Fantasy PBF. Gra jest obecnie w fazie BETA.
 
IndeksCalendarFAQSzukajGrupyRejestracjaZaloguj

Share | 
 

 Żaglowiec "Xin'trea"

Go down 
AutorWiadomość
Vesteng
Admin
avatar

Liczba postów : 112

Karta Postaci
Imię Postaci: Durrant Brownrigg
Rasa: Człowiek
Wzrost: 200cm

PisanieTemat: Żaglowiec "Xin'trea"   Czw Mar 22, 2018 10:13 pm

Spoiler:
 

Niewielki żaglowiec należący do Asbjörna Callanana nie wyróżnia się zbytnio spośród wielu statków w porcie Aleinor - nie był ani duży, ani zdobiony. Po prostu był - pływał, był cały, można było go używać do wielu rzeczy, a na pewno dało się zarobić na jego eksploatacji.

Dzień ten nie wydawał się inny w żaden sposób. Po porcie przechadzali się ludzie, strażnicy, rozmaici pracownicy i żeglarze, którzy ładowali lub rozładowywali towar ze statków. Asbjorn w Aleinor był stosunkowo nowy - nie zdołał jeszcze nawiązać zbyt wielu znajomości ani się rozeznać, jego pieniędzy starczyło mu jednak na zakup statku, który miał mu posłużyć jako coś, z czego mógłby wyżyć. Pozostało jedynie obrać sposób, w jaki Xin'trea miała być wykorzystana.

_________________
"Nie jestem zrzędliwy, mam tylko niski próg tolerancji na głupotę." ~ Brandon Sanderson, "Słowa Światłości"

"Honor zginął, ale zobaczę, co da się zrobić." ~ Brandon Sanderson, "Słowa Światłości"

Moje Postaci:
Durrant Brownrigg
- Motyw Durranta
Ayvanes - Motyw Ayvanes
Akasha Rayne - Motyw Akashy
Powrót do góry Go down
http://aleinor.forumpolish.com
Nilkhari

avatar

Liczba postów : 69

Karta Postaci
Imię Postaci: Alicca Vittorei
Rasa: Elf Księżycowy
Wzrost: 152 cm

PisanieTemat: Re: Żaglowiec "Xin'trea"   Pon Mar 26, 2018 6:13 pm

Morze spadających gwiazd otoczone było przeróżnymi legendami o tym, jak powstało. Jedna z nich mówiła o tym, iż morze powstało podczas ogromnego trzęsienia ziemi, spowodowane przez zrzuconą przez Bogów gwiazdę, która uderzyła w kontynent. Inna legenda mówi, że to nie była gwiazda, a jaja smoków…

Która z nich jest prawdziwa, ciężko stwierdzić, jednakże wśród okolicznych żeglarzy, rybaków oraz piratów oczywiście, krążą plotki, jakoby te jaja czy tam gwiazda spaść miały właśnie tutaj. Smoki miały wylęgnąć się w jednej z wielu jaskiń położonych na wyspie piratów. Jednakże piraci obawiają się zajrzeć do tych grot. Podobno czasem wydobywają się z nich nieokreślone dźwięki, bądź też temperatura znacznie różni się od tej na wyspie. O której jednak jaskini mowa… Jest ich tam sporo.

Asbjorn spacerując po porcie mógł usłyszeć kilka razy rozmowę na ten temat. Kręcący się tam ludzie i nieludzie z ciekawością przyglądali się Jego statkowi. Zastanawiając się skąd tego nie znanego nikomu mężczyznę stać było na to wszystko. Podejrzewali, że to poszukiwacz skarbów. To też prędzej czy później, ktoś musiał go odnaleźć.

A był to starszy mężczyzna. Rozglądając się na boki niepewnym spojrzeniem podszedł do niego kiedy ten był sam. Kiwną głową z krzywym uśmiechem.


- Witam Pana… Nazywam się Tiaan. Po porcie krążą pogłoski jakoby był Pan poszukiwaczem skarbów przygód czegokolwiek… Miałbym dla Pana niewielkie zadanie… zlecenie…  Sowicie zapłacę naturalnie...
Powrót do góry Go down
PhoXinuS

avatar

Liczba postów : 15

Karta Postaci
Imię Postaci: Akin Dawkins
Rasa: Krasnolud tarczowy
Wzrost: 137 cm

PisanieTemat: Re: Żaglowiec "Xin'trea"   Pon Mar 26, 2018 6:38 pm

Gdy podszedł do niego nieznajomy Asbjörn zajmował się sprawdzaniem sprawności działania steru
- Kim jesteś?! Czego chcesz!? - odwrócił się momentalnie słysząc głos Tiaana - Poszukiwacz skarbów? - zadumał się przez chwilę po wysłuchaniu mężczyzny - Tak... Chyba można tak to nazwać. Powiedzmy, że się zgadzam. Na czym ma ono polegać? - mierzył uważnie owego człowieka trzymając jednocześnie rękę na trzonku topora
Powrót do góry Go down
Nilkhari

avatar

Liczba postów : 69

Karta Postaci
Imię Postaci: Alicca Vittorei
Rasa: Elf Księżycowy
Wzrost: 152 cm

PisanieTemat: Re: Żaglowiec "Xin'trea"   Pon Mar 26, 2018 7:04 pm

Mężczyzna wyraźnie się ucieszył, kiedy Asbjorn zgodził się przyjąć zlecenie. Twarz człowieka wyglądała na zmęczoną, oczy podkrążone, jakby od dość długiego czasu nie przestawał się czymś martwić. Podszedł bliżej do mężczyzny i wyciągnął coś z kieszeni. Był to portret dziewczyny. Nie widać było ani koloru włosów ani nic innego, gdyż rysunek był czarno-biały. Podał portret mężczyźnie

- Pan znajdzie moją córkę. Kobiecinka głupiutka trochę. Zawsze mówiła, że chce pływać, to też ją nauczyłem. Jaki ja byłem bezmyślny...

Chwycił się za głowę i chwilę jojczył na cały świat. Potem jednak się uspokoił.

- Kilka dni temu wzięła moją łódź i stwierdziła, że pojedzie poszukać smoczych jaj na Wyspie Piratów. Wyśmiałem ją, bo przecież nikt od bardzo dawna tam się nie zapuszcza. A zwłaszcza w tej sprawie. Przecież wiadomo, że to tylko legendy. Ale Ona się uparła. Sądziłem, że żartuje. A tu jednak patrze, nie ma ani łodzi, ani córki. Jedynie list. Mówiący, że rzeczywiście to zrobiła. Głupia prawda?

Zmarszczył mocno brwi, a na Jego czole pojawiło się dużo więcej zmarszczek niż chwilę temu.

- Znajdź Ją Panie. Proszę. Tylko ją mam...
Powrót do góry Go down
PhoXinuS

avatar

Liczba postów : 15

Karta Postaci
Imię Postaci: Akin Dawkins
Rasa: Krasnolud tarczowy
Wzrost: 137 cm

PisanieTemat: Re: Żaglowiec "Xin'trea"   Pon Mar 26, 2018 8:13 pm

Zabrał dłoń z trzonka i począł uważnie się przyglądać rysunkowi
- Rację powiadasz... Słyszałem te legendy lecz nie ma w nich ziarna prawdy - zamyślił się przez chwilę - Całe życie spędziłem na morzu i z doświadczenia wiem, iż Twej córce pewno łódź ugrzęzła na płyciźnie lub w coś przywaliła i została bez drogi powrotnej. - Nagle odwrócił twarz w prawą stroną wpatrując się w sobie jeno znajomy punkt w dalszej części statku
Oczom jego ukazał się zakapturzony mężczyzna w płaszczu. Wielu tak chodziło ubranych po Aleinorze lecz ten człowiek... nie wiadomo nawet czy to był człowiek... Pod kapturem, nawet gdy istota owa skierowana była w stronę światła, znajdowała się ciemna otchłań zakrywająca coś o kształcie ludzkiej czaszki
- Nie daj się tak łatwo wrobić... Nie pozwól sobą pomiatać... Pamiętaj! Ty jesteś panem samego siebie! Przyjmij zlecenie pod warunkiem, że ona będzie Twoja...
Postać odezwała się zimnym głosem nie znoszącym sprzeciwu lecz sądząc po twarzy mężczyzny tylko Asbjörn go widział...
- Nie! Nie będę się targował! To proste zlecenie, za które ciężko przyjąć nawet sakiewkę miedziaków - Ponownie spojrzał na mężczyznę z starając się opanować gniew - Nie zwracaj na niego uwagi to tylko... A z resztą nieważne. Wracając do zadania. Chciałbym wiedzieć jak się córka nazywa by wiedziała kto mnie przysyła i kiedy oraz w którą stronę wypłynęła?
Powrót do góry Go down
Nilkhari

avatar

Liczba postów : 69

Karta Postaci
Imię Postaci: Alicca Vittorei
Rasa: Elf Księżycowy
Wzrost: 152 cm

PisanieTemat: Re: Żaglowiec "Xin'trea"   Pon Mar 26, 2018 8:25 pm

Mężczyzna przyglądał się człowiekowi przed sobą. Przekrzywił głowę z niepokojem i się rozejrzał. Do kogo On mówi? Przecież tu nikogo nie ma. Staruszek z obawą postąpił krok na przód.

- Tak... Em... Moja córka ma zaledwie 18 lat. Wiadomo, jak to młodziki w takim wieku, głupio wierzy, że świat jest pełen cudów i magii... Co do tej drugiej mogę przystać na to. Ale cuda? Legendy? Smoki? Nazywa się Lyein. Lyein Kerios. Ma rude włosy i jest dość wysoka. Miejmy nadzieję, że jest tak jak Pan mówi. Że ugrzęzła na mieliźnie.

Mężczyzna pogrzebał zaraz po połach płaszcza. I wyciągnął sakiewkę.

- Proszę to wziąć. A drugie tyle dostanie Pan po powrocie. Nie jestem specjalnie majętny, ale dam tyle ile mogę. Bardzo chcę ją odzyskać. Wyjechała cztery dni temu. W stronę wyspy piratów. Znajduje się ona na zachód stąd. Na środku morza księżycowego. Proszę być ostrożnym. Sam bym tam nie pojechał, a Ona się odważyła... Głupia jak nic...

Staruszek spojrzał teraz na niego uważnie załzawionymi oczętami. Po czym pokłonił się nisko
Powrót do góry Go down
PhoXinuS

avatar

Liczba postów : 15

Karta Postaci
Imię Postaci: Akin Dawkins
Rasa: Krasnolud tarczowy
Wzrost: 137 cm

PisanieTemat: Re: Żaglowiec "Xin'trea"   Pon Mar 26, 2018 8:49 pm

- Nie musisz się przede mną kłaniać. Jestem tylko prostym człowiekiem...
- Niech się kłania! Ludzie muszą czuć respekt przed wybawicielami!
- Raczysz się kiedyś serdecznie zamknąć!? Wybacz... to nie do Ciebie... - ponownie przyglądał się dziewczynie na rysunku... całkiem ładna jest... a przynajmniej była kiedy ostatni raz ją widziano -  A teraz wstawaj i idź do domu. Muszę się zebrać na wyprawę. Nie dalej jak za tydzień powinienem przypłynąć z nią lub bez niej... a... i jeszcze jedno. - Zwinął papier w rulon i schował do kieszeni - Jak wyglądała łódź, na której wyruszyła?
Powrót do góry Go down
Nilkhari

avatar

Liczba postów : 69

Karta Postaci
Imię Postaci: Alicca Vittorei
Rasa: Elf Księżycowy
Wzrost: 152 cm

PisanieTemat: Re: Żaglowiec "Xin'trea"   Pon Mar 26, 2018 9:37 pm

Mężczyzna znów się zastanawiał do kogo On mówi, skoro nie do niego. Westchnął ciężko i pokiwał głową. Ścisnął na moment usta bo jakieś słowa mu się na nie cisnęły. Jednakże lepiej było nie być wścibskim. Przecież ten człowiek ma uratować Jego córkę... Trochę go przerażał. Wyglądał zupełnie inaczej niż wszyscy pozostali... I to Jego gadanie do siebie.

- To niewielka łódka. Jestem rybakiem. Przez tą dziewuchę nie mogę teraz pracować. Bo nie mam na czym. Będę czekać. Nie mam nic innego do roboty. Dziękuję bardzo za pomoc.

Chociaż tamten prosił by mu się nie kłamano, staruszek kolejny raz się pokłonił. A potem ruszył w stronę swojego domu z nadzieją. Że jeszcze kiedyś zobaczy swoje ukochane dziecko.
Powrót do góry Go down
PhoXinuS

avatar

Liczba postów : 15

Karta Postaci
Imię Postaci: Akin Dawkins
Rasa: Krasnolud tarczowy
Wzrost: 137 cm

PisanieTemat: Re: Żaglowiec "Xin'trea"   Wto Mar 27, 2018 6:20 pm

Istota wstała klaszcząc w ręce... lub raczej w coś co znajdowało się pod ciemnymi nabijanymi ćwiekami rękawicami
- Moje najszczersze gratulacje! Zjebałeś to koncertowo. Następnym razem ja będę negocjował to może przypadnie Ci coś więcej niż mała sakiewka... - Jego głos zadawał się być zimny, bez emocji, lecz jednocześnie wydawał się być, delikatnie mówiąc, poirytowany
- Kiedy się odczepisz? Zgadzam się. Pozwoliłeś mi przetrwać na tej wyspie lecz teraz jest normalne życie. O wiele milej by się je spędzało bez skąpego i bezlitosnego... Czym ty w ogóle czym Ty jesteś?!
- Ja? Jestem tym co kochasz, lecz jednocześnie co Cię przeraża. A tymczasem bywaj... - postać zmieniła się w pył, który odleciał razem z silniejszym powiewem wiatru
- Bardziej zagadkowo się nie dało!? - Asbjörn wydarł się wniebogłosy, aż ludzie z ulicy zaczęli pokazywać go palcem natomiast wszystkie ptaki w okolicy jednocześnie zerwały się do lotu - Pies Cię jebał! - splunął na pokład- Czas się zbierać... - oddalił się by sprawdzić stan lin, lecz był to tylko pretekst aby wyładować gniew...
Powrót do góry Go down
Nilkhari

avatar

Liczba postów : 69

Karta Postaci
Imię Postaci: Alicca Vittorei
Rasa: Elf Księżycowy
Wzrost: 152 cm

PisanieTemat: Re: Żaglowiec "Xin'trea"   Wto Mar 27, 2018 6:52 pm

Podróż po morzu przebiegła bezproblemowo. Po dwóch dniach w dali widać było już wyspę. Na niej znajdowała się średniej wielkości góra.
Wyspa piratów... To właśnie przez to miejsce Morze Spadających Gwiazd. Na wyspie widać było zaimprowizowane budynki. Co prawda nikogo póki co nie było wokół, lecz z całą pewnoscią ktoś tu jest. Po wschodniej stronie wyspy, zaraz przy brzegu, Asbjorn zauwazyć mógł kuter rybacki. Jednakże nikogo w środku nie było.
Powrót do góry Go down
PhoXinuS

avatar

Liczba postów : 15

Karta Postaci
Imię Postaci: Akin Dawkins
Rasa: Krasnolud tarczowy
Wzrost: 137 cm

PisanieTemat: Re: Żaglowiec "Xin'trea"   Wto Mar 27, 2018 7:36 pm

Zaimprowizowane budynki... to raczej nie ona je zbudowała... Jeśli starzec mówił prawdę to nie miała takiego doświadczenia by w sześć dni zbudować dach nad głową. Jednak Lyein musiała się tam znajdować. Łódź była nienaruszona a do tego przy użyciu paru drzew dało zepchnąć ją ponownie na otwarte wody. Co więc mogło ją zatrzymać? Zaraza, rany, trujące owoce albo... bestie... nie... smoki od dawna nie ukazywały się w tej okolicy... Z tą myślą odstąpił od łodzi Tiaana zagłębił się w las nawołując dziewczynę po imieniu...
Powrót do góry Go down
Nilkhari

avatar

Liczba postów : 69

Karta Postaci
Imię Postaci: Alicca Vittorei
Rasa: Elf Księżycowy
Wzrost: 152 cm

PisanieTemat: Re: Żaglowiec "Xin'trea"   Sro Mar 28, 2018 5:02 pm

Im dalej zmierzał w las, tym większe zaniepokojenie mógł odczuwać. Gdzieś w dali słyszał jakieś głosy, a las zdawał się być nie przyjemny. Na domiar złego zaczęło padać. Zbliżał się powoli do góry. Głosy stawały się coraz głośniejsze, wybrzmiewały jakieś śpiewy, oraz usłyszał krzyki. Były One jednak rozproszone, jakby dochodziły z jakiegoś pomieszczenia, bądź jaskini. Im dłużej szedł, tym mógł czuć coraz większy opór. Jakby góra chciała go powstrzymać. Pomiędzy drzewami widział już górę, miała ona ogromną ilość grot. Pytanie skąd dochodziły krzyki...
Powrót do góry Go down
PhoXinuS

avatar

Liczba postów : 15

Karta Postaci
Imię Postaci: Akin Dawkins
Rasa: Krasnolud tarczowy
Wzrost: 137 cm

PisanieTemat: Re: Żaglowiec "Xin'trea"   Sro Mar 28, 2018 6:46 pm

Z każdym krokiem coraz bardziej przypominał mu się pobyt na bezludnej wyspie. Miejsce to zaczęło go przerażać. a zarazem fascynować. Zatrzymał się na chwilę słuchając głosy jakie usłyszał. Nie potrafił określić ich treści ani nawet języku w jakim były wypowiedziane, jednak zaintrygowały go... Śpiewy oraz głosy na wyspie otoczonej taką legenda? Ruszył przed siebie wspinając się na półkę skalną, na której było wejście do jaskini. Wkroczył do niej nasłuchując odgłosów
Powrót do góry Go down
Nilkhari

avatar

Liczba postów : 69

Karta Postaci
Imię Postaci: Alicca Vittorei
Rasa: Elf Księżycowy
Wzrost: 152 cm

PisanieTemat: Re: Żaglowiec "Xin'trea"   Sro Mar 28, 2018 11:37 pm

Doskonale wybrał grotę. To właśnie z niej dobiegały śpiewy oraz krzyki. Wchodząc głębiej, słyszał je wyraźniej. W końcu zobaczył to co się działo. W grocie przebywało około dziesięcioro przedziwnych istot, ubranych w długie szaty, ze sterczącymi czarnymi kapturami na głowach. Ich oczy zdawały się płonąć żywym ogniem. Odprawiały jakiś obrządek. Śpiewali pieśń w nieznanym języku. A na środku, pomiędzy nimi, na kręgu wymalowanym kredą oraz najpewniej krwią, leżała przywiązana do czterech słupków naga dziewczyna. Lyein? Ciężko było stwierdzić. Dziewczyna miała na brzuchu wyrysowany dziwny symbol. Wokół niej poukładane były jakby jaja. Były w przeróżnych kolorach, od brązu do błękitu. Dziewczyna krzyczała w niebo głosy. Całą gromadkę otaczała szara mgła, jakby kurz. Wszędzie paliły się świece oraz czuć było zapach kadzideł przemieszany z wilgocią.
Powrót do góry Go down
PhoXinuS

avatar

Liczba postów : 15

Karta Postaci
Imię Postaci: Akin Dawkins
Rasa: Krasnolud tarczowy
Wzrost: 137 cm

PisanieTemat: Re: Żaglowiec "Xin'trea"   Czw Mar 29, 2018 5:03 pm

Mgła nabierała coraz ciemniejszej barwy, aż stała się całkowicie czarna. Asbjörn usłyszał w głowie krzyki, lecz nie były one krzykami przywiązanej kobiety ani istot wyśpiewujących pieśni. Ich odgłosy ucichły a wrzaski dobiegające, z każdej strony wydawały się wydzierać z ust tysięcy kobiet, mężczyzn a nawet dzieci... Po chwili mgła opadła a jego oczom ukazał się mroczny tunel zbudowany z ludzkich czaszek. Na jego końcu dostrzec mógł ogień... istoty humanoidalne płonące żywym ogniem.. Wydawało się jakoby ich ręce lub raczej coś co rękami powinno być skrzyżowane były na piersiach, zaś one same ustawione były w coś na kształt pentagramu... nie dostrzegł wśród nich dziewczyny więc bez chwili namysłu rzucił się przed siebie starając się zamachnąć toporem w jedną z nich
Powrót do góry Go down
Nilkhari

avatar

Liczba postów : 69

Karta Postaci
Imię Postaci: Alicca Vittorei
Rasa: Elf Księżycowy
Wzrost: 152 cm

PisanieTemat: Re: Żaglowiec "Xin'trea"   Czw Mar 29, 2018 5:35 pm

To nie był dla niego najlepszy moment. Zły czas, złe miejsce. Kiedy tylko rzucił się na kultystów, dziewczyna z nadzieją w głosie i strachem zaczęła krzyczeć. Tak coby ją zauważył w tym całym amoku. Jednakże tak się nie stało. Topór nie sięgnął kobiety którą pragnął trafić. Narobił niezłego rabanu, wziął ich z zaskoczenia, przez co teoretycznie miał szanse. Jednakże okazało się, że ma większego pecha niż mogło mu się zdawać. Kobieta chwyciła posrebrzany sztylet leżący zaraz obok głowy Lyein. I zamachnęła się na niego. Gdyby nie potknął się o głowę dziewczyny, której przecież nie widział, może by uniknął ostrza. A tak... sam się na nie wbił. Zaskoczona dźgnęła go jeszcze kilka razy. Krew polała się sporymi strumieniami wprost na twarz bogu winnej dziewczyny oraz na smocze jaja. Czyż właśnie tego nie pragneli? To wszystko wywołało u Lyein jeszcze większe przerażenie. Teraz krzyczała szarpiąc się ile tylko miała sił. A Asbjorn jeszcze żył. Jeszcze dychał. Choć czuł jak powoli ulatuje z niego wszystko. Może w końcu będzie miał święty spokój.

Czuł ostrze wbijające się raz za razem w Jego brzuch. I przedziwny, nie naturalny śmiech ludzi wokół. No i krzyk. Ostatnią rzeczą jaką zobaczył, był błysk miecza. Oraz Jego świst. Potem już nic nie czuł.

A Jego główka udekorowała ołtarz na którym w ciągu dalszym leżała dziewczyna. Patrzyła w puste oczy, jak mniemała, swojego niedoszłego wybawcy. I straciła wszelaką nadzieję na uwolnienie.
Powrót do góry Go down
Sponsored content




PisanieTemat: Re: Żaglowiec "Xin'trea"   

Powrót do góry Go down
 
Żaglowiec "Xin'trea"
Powrót do góry 
Strona 1 z 1

Permissions in this forum:Nie możesz odpowiadać w tematach
Aleinor :: Off-Topic :: Archiwum-
Skocz do: