Fantasy PBF. Gra jest obecnie w fazie BETA.
 
IndeksCalendarFAQSzukajGrupyRejestracjaZaloguj

Share | 
 

 Szczęście w nieszczęściu

Go down 
Idź do strony : 1, 2  Next
AutorWiadomość
Vesteng
Admin
avatar

Liczba postów : 112

Karta Postaci
Imię Postaci: Durrant Brownrigg
Rasa: Człowiek
Wzrost: 200cm

PisanieTemat: Szczęście w nieszczęściu   Wto Kwi 10, 2018 12:16 pm

Nic nie zapowiadało, by miał być to dla Friedricha dzień w jakikolwiek sposób inny. Jechał konno traktem przechodzącym przez środek lasu. Było pięknie, zielono, dość ciepło, nie tak jak w jego rodzinnych stronach. Przed nim znajdował się zakręt... gdy nagle za sobą usłyszał pędzący wóz, który szybko go ominął, jako iż jechał ledwie kłusem, wziął wprawnie zakręt... i chwilę potem słychać było krzyki, rżenie koni, głośne uderzenie... a później nie było słychać już nic...

_________________
"Nie jestem zrzędliwy, mam tylko niski próg tolerancji na głupotę." ~ Brandon Sanderson, "Słowa Światłości"

"Honor zginął, ale zobaczę, co da się zrobić." ~ Brandon Sanderson, "Słowa Światłości"

Moje Postaci:
Durrant Brownrigg
- Motyw Durranta
Ayvanes - Motyw Ayvanes
Akasha Rayne - Motyw Akashy
Powrót do góry Go down
http://aleinor.forumpolish.com
Wolfe

avatar

Liczba postów : 36

Karta Postaci
Imię Postaci: Friedrich Rose von Gleichen
Rasa: Człowiek
Wzrost: 185

PisanieTemat: Re: Szczęście w nieszczęściu   Sro Kwi 11, 2018 9:57 am

Jechał powoli, nie śpieszył się, a przy tym nie chciał przemęczać wierzchowca, bowiem zazwyczaj podróże zakonników były długie, jakby w bezkres sfer. Zachowywał przy tym wyprostowaną podstawę, a dwuręczny miecz opierał o bark. Jakby nie było, nawet w tej głuszy mógł się na kogoś natknąć i musiał swój zakon reprezentować z należną gracją i szacunkiem.

Słoneczny dzień wprawiał go w dobry nastrój, nawet jeśli nie było aż nadto gorąco, to choćby te parę promieni opiekuna plonów pozwoliło wygrzać kości człowiekowi urodzonemu wśród górskich szczytów.

Słysząc za sobą wóz, drgnął i uniósł odrobinę kaptur dwoma palcami, aby zerknąć za siebie. Zatrzymał się, gdy ten go wyprzedzał, a następnie podążył za nim wzrokiem. Uśmiechnął się krótko pod nosem - ktoś się śpieszył. Już miał ruszać dalej, gdy usłyszał hałas, rżenie koni i generalny zamęt. Piwne ślepia otworzyły się szerzej i pogonił wierzchowca do źródła hałasu, aby sprawdzić co się stało. Jeśli takowe miejsce znalazł, zaraz zeskoczył z konia.
Powrót do góry Go down
Vesteng
Admin
avatar

Liczba postów : 112

Karta Postaci
Imię Postaci: Durrant Brownrigg
Rasa: Człowiek
Wzrost: 200cm

PisanieTemat: Re: Szczęście w nieszczęściu   Sro Kwi 11, 2018 10:07 am

Popędził za zakręt i ujrzał, jak wóz znikał w oddali na końcu prostej, a na drodze ujrzał leżącą w szybko powiększającej się kałuży krwii niewielką kobietę. Jej twarz... była w bardzo złym stanie, widniało na niej rana prawie całej jej długości. Ubrania podarły się przy zderzeniu, więc z gustownej sukni niewiele pozostało. Nie ruszała się ani na milimetr.

_________________
"Nie jestem zrzędliwy, mam tylko niski próg tolerancji na głupotę." ~ Brandon Sanderson, "Słowa Światłości"

"Honor zginął, ale zobaczę, co da się zrobić." ~ Brandon Sanderson, "Słowa Światłości"

Moje Postaci:
Durrant Brownrigg
- Motyw Durranta
Ayvanes - Motyw Ayvanes
Akasha Rayne - Motyw Akashy
Powrót do góry Go down
http://aleinor.forumpolish.com
Wolfe

avatar

Liczba postów : 36

Karta Postaci
Imię Postaci: Friedrich Rose von Gleichen
Rasa: Człowiek
Wzrost: 185

PisanieTemat: Re: Szczęście w nieszczęściu   Sro Kwi 11, 2018 11:01 am

Zeskakując z konia, wzrokiem szybko ogarnął sytuację. Jedynie kątem oka dostrzegł uciekinierów, skupiony na poszkodowanej. Stojąc już na udeptanej ziemi wbił dwuręczny miecz w glebę i z lekko zasępioną miną podbiegł do kobiety. Klęknął przy niej, a piwne ślepia pośpiesznie omiotły jej ranę.

- Na Czarne Drzewo, biedna dziewczyno - wymamrotał w trosce i za ramiona podciągnął ją, aby ułożyć sobie jej głowę na kolanach. Teraz pochylił się, zgarnął jej włosy i jeszcze raz przyjrzał się jej ranie.

Poszukał u niej pulsu, aby sprawdzić czy ta jeszcze dycha. Raczej nie nawykł do pomagania podróżnym, zasadniczo powinien porzucić poszkodowaną; miał własne sprawy, ale być może Folkvang powiódł go w to miejsce właśnie po to, aby tej dziewczynie pomóc.

Jeśli wyczuł puls, zsunął lewy rękaw habitu, a następnie sięgnął do lnianej koszuli pod nim z której zerwał spory kawał. Otarł krew z jej twarzy, obrócił materiał i zwinął, aby móc obwiązać go na ranie, wokół głowy.

- Wszystko będzie dobrze, nie umieraj. Zabiorę Cię do miasta. - szeptał do niej i opiekuńczo pogładził jej policzek. Teraz wziął kobietę na ręce i dźwignął się z nią, ruszając w stronę wierzchowca.
Powrót do góry Go down
Vesteng
Admin
avatar

Liczba postów : 112

Karta Postaci
Imię Postaci: Durrant Brownrigg
Rasa: Człowiek
Wzrost: 200cm

PisanieTemat: Re: Szczęście w nieszczęściu   Sro Kwi 11, 2018 11:11 am

Puls wyczuł, kobieta jeszcze żyła, prawdopodobnie przejście na drugą stronę nie zajęłoby jej długo, gdyby nie pomoc zakonnika, który chociaż w sposób podstawowy postanowił udzielić jej pomocy. Gdy dosiedli już wierzchowca ruszyli w kierunku wsi, która znajdowała się całkiem niedaleko w kierunku w którym poprzednio jechał zakonnik. Gdy wjechał między chaty mógł już usłyszeć przerażone krzyki kobiet, które obserwowały nieprzytomną oraz wszechobecne szepty. Wiadomo, na wsi informacje szybko się rozchodzą. Na obrzeżach wsi, zaraz przy głównej drodze znajdowała się niewielka karczma, której właściciel już wyszedł przed drzwi i machał do zakonnika zachęcając go do zatrzymania się w przybytku.

_________________
"Nie jestem zrzędliwy, mam tylko niski próg tolerancji na głupotę." ~ Brandon Sanderson, "Słowa Światłości"

"Honor zginął, ale zobaczę, co da się zrobić." ~ Brandon Sanderson, "Słowa Światłości"

Moje Postaci:
Durrant Brownrigg
- Motyw Durranta
Ayvanes - Motyw Ayvanes
Akasha Rayne - Motyw Akashy
Powrót do góry Go down
http://aleinor.forumpolish.com
Wolfe

avatar

Liczba postów : 36

Karta Postaci
Imię Postaci: Friedrich Rose von Gleichen
Rasa: Człowiek
Wzrost: 185

PisanieTemat: Re: Szczęście w nieszczęściu   Sro Kwi 11, 2018 11:25 am

Posadził dziewczynę bokiem na wierzchowcu, jednocześnie wsiadając wraz z nią, aby tym samym ją podtrzymać, jakby miała spaść. Wszystko działo się szybko. Siedząc za nią, ubrał na nowo lewy rękaw i z siodła sięgnął po dwuręczny miecz, który zarzucił na bark. Drugim ramieniem otoczył ją, aby mogła się stabilnie o niego oprzeć.

- Wytrzymaj, to niedaleko - Rzekł do niej półszeptem, palcami chwycił wodzę i pognał wierzchowca w dalszą drogę, ku najbliższej wsi. - Śpiesz się, mój drogi, nie dajmy jej umrzeć.

Gdy dotarł na miejsce, omiótł tubylców wzrokiem, szukając kogoś kto zechce im pomóc. Szepty i krzyki wprawiały go w irytację, którą zaaferowanie sprawą jeszcze potęgowało, niczego jednak nie dał po sobie poznać. Wtedy też dostrzegł właściciela niewielkiego przybytku. Gwałtownie skinął głową i skierował konia w jego stronę.

- Panie, ranna na trakcie. Potrzebuje pomocy, bo się wykrwawi. - zawołał ku niemu i dalej podtrzymując dziewczynę zsunął się z siodła. - Jesteśmy na miejscu, trzymaj się, dziewczyno.

Wsunął dwuręczny miecz za siodło, a następnie ściągnął samą poszkodowaną, ponownie biorąc ją na ręce. Teraz wkroczył do karczmy, uważając, aby ranną o nic nie zahaczyć.
Powrót do góry Go down
Vesteng
Admin
avatar

Liczba postów : 112

Karta Postaci
Imię Postaci: Durrant Brownrigg
Rasa: Człowiek
Wzrost: 200cm

PisanieTemat: Re: Szczęście w nieszczęściu   Sro Kwi 11, 2018 11:36 am

Karczmarz szybko pokiwał głową i wbiegł wręcz do środka po klucz do jednego z pokojów. Widać było, że społeczność wsi czuje przed uzbrojonym zakonnikiem niemały respekt i wszyscy, nawet podpici usuwali się z drogi. Karczmarz otworzył najbliższy pokój.

-Korzystajcie z niego ile będzie trzeba. Formalności omówimy gdy już nic nie będzie jej grozić.

Dziewczyna wymamrotała coś niezrozumiałego, jednak nadal nie odzyskała przytomności ani się nie poruszyła, wszystko wskazywało jednak na to, iż moment ten miał nadejść nadzwyczajnie szybko.

_________________
"Nie jestem zrzędliwy, mam tylko niski próg tolerancji na głupotę." ~ Brandon Sanderson, "Słowa Światłości"

"Honor zginął, ale zobaczę, co da się zrobić." ~ Brandon Sanderson, "Słowa Światłości"

Moje Postaci:
Durrant Brownrigg
- Motyw Durranta
Ayvanes - Motyw Ayvanes
Akasha Rayne - Motyw Akashy
Powrót do góry Go down
http://aleinor.forumpolish.com
Wolfe

avatar

Liczba postów : 36

Karta Postaci
Imię Postaci: Friedrich Rose von Gleichen
Rasa: Człowiek
Wzrost: 185

PisanieTemat: Re: Szczęście w nieszczęściu   Sro Kwi 11, 2018 12:09 pm

Pokiwał głową na słowa karczmarza, omiatając jeszcze w pośpiechu pomieszczenie wzrokiem.

- Dziękuję, gospodarzu. Przydałaby się jeszcze ciepła woda, trzeba umyć jej ranę i zmienić opatrunek. - po tych słowach wszedł do pokoju szybkim krokiem i ostrożnie położył dziewczynę na łóżku. Słysząc jej mamrotanie potraktował to jako dobry znak; uciekała śmierci i powoli wracała do świata żywych.

Odsunął się o krok i zrzucił kaptur z głowy, pozwalając sobie dopiero teraz na parę głębszych oddechów. Po chwili jednak ponownie podszedł do łóżka i klęknął przy niej na jedno kolano, oglądając jej twarz. Zerknął za siebie w oczekiwaniu na karczmarza, a potem znów zawiesił wzrok na rannej.

Wyciągnął dłoń i położył ją na jej czole, pogładził palcami po skroni i powoli spuścił głowę, mrużąc piwne ślepia.

Czarne Drzewo Folkvangu
Ja twarzą zwrócony w Twoją stronę:
Przynieś zdrowie jej rannemu ciału
Wesprzyj swojego sługę w dzień prób
Przysłoń cieniem złe drogi.


Mamrotał nad umęczoną swoją mantrę.
Powrót do góry Go down
Vesteng
Admin
avatar

Liczba postów : 112

Karta Postaci
Imię Postaci: Durrant Brownrigg
Rasa: Człowiek
Wzrost: 200cm

PisanieTemat: Re: Szczęście w nieszczęściu   Sro Kwi 11, 2018 12:29 pm

Karczmarz wyszedł, by przynieść owe rzeczy, a mnich rozpoczął swoją modlitwę. Efekty były widoczne od razu, rana przestała krwawić, lecz nadal była dość świeża i przy większym wysiłku mogła ponownie się otworzyć. Wkrótce mężczyzna wrócił, uchylił jedynie nieznacznie drzwi, zostawił za nimi wiadro podgrzanej wody, dzbanek z wodą do picia z dwoma szklankami oraz kawałek szmaty. Nie chciał przeszkadzać w modłach. Gdy zakonnik zakończył mantrę, dziewczyna powoli otworzyła oczy. Nadal nie widziała ostro, kręciło jej się bardzo w głowie i odczuwała nudności. To zdecydowanie nie było miejsce w którym straciła przytomność, a mężczyzny nie znała, ubrania miała w opłakanym stanie i odsłaniały zdecydowanie więcej niż mogłaby sobie życzyć.

_________________
"Nie jestem zrzędliwy, mam tylko niski próg tolerancji na głupotę." ~ Brandon Sanderson, "Słowa Światłości"

"Honor zginął, ale zobaczę, co da się zrobić." ~ Brandon Sanderson, "Słowa Światłości"

Moje Postaci:
Durrant Brownrigg
- Motyw Durranta
Ayvanes - Motyw Ayvanes
Akasha Rayne - Motyw Akashy
Powrót do góry Go down
http://aleinor.forumpolish.com
MajeranekSc

avatar

Liczba postów : 10

Karta Postaci
Imię Postaci: Vienne Yaven
Rasa: Człowiek
Wzrost: 159 cm

PisanieTemat: Re: Szczęście w nieszczęściu   Sro Kwi 11, 2018 12:54 pm

Dziewczyna starała się otworzyć szeroko oczy, ale nie mogła ponieważ ciągle odczuwała ogromny ból. Była oszołomiona, nie wiedziała co się z nią dzieje. Obróciła głowę w bok. Przez zmrużone oczy dostrzegła zakonnika. Próbowała się podnieść ale ogromny ból który odczuwała nie pozwalał jej. Zdążyła się zorientować,że obydwoje się znajdują w jakimś pomieszczeniu a ona sama jest położona na łóżku.

-Co...jak? - wymamrotała do postaci znajdującej się obok niej - gdzie jesteśmy?
Powrót do góry Go down
Wolfe

avatar

Liczba postów : 36

Karta Postaci
Imię Postaci: Friedrich Rose von Gleichen
Rasa: Człowiek
Wzrost: 185

PisanieTemat: Re: Szczęście w nieszczęściu   Sro Kwi 11, 2018 1:18 pm

Jego mamrot i powtarzająca się mantra wzniesiona do Czarnego Drzewa wywoływały w odczuciu monastyczną, klasztorną atmosferę. Jego głos był niski, trochę chrypowaty, jakby coś zalegało mu na gardle. Czując pod dłonią, że dziewczyna się poruszyła, uniósł głowę i spojrzał na nią lekko przymrużonymi oczami. Starł ostrożnie pot z jej czoła w milczeniu i ściągnął dłoń, spoglądając jeszcze za siebie, gdy karczmarz przyniósł to, o co zakonnik poprosił.

- Spokojnie, nie ruszaj się. - rzekł ciszej, aby nie ranić jej wybudzających się zmysłów - Na trakcie, w pobliskim lesie, uległaś wypadkowi. Prawdopodobnie uderzyłaś w gnający wóz.

Wstał i podszedł, teraz już powoli, do rzeczy, które przygotował właściciel przybytku.

- Byłem w pobliżu i przywiozłem Ciebie do najbliższej wsi - Podszedł z wiadrem ciepłej wody do łóżka. Dzbanek i szklanki postawił na stoliku nieopodal. - Miałaś pani, sporo szczęścia w nieszczęściu.

Teraz ponownie przyklęknął obok łóżka i powoli zaczął odsłaniać ranę obwiązaną kawałkiem własnej koszuli, aby obejrzeć jak wygląda.

Friedrich ubrany był w ciemnoszary habit z wyszytym na piersi symbolem czarnego drzewa o grubych konarach. Czarne, krótkie włosy były starannie zaczesane do tyłu, a piwne ślepia w skupieniu przyglądały się ranie, którą najwidoczniej miał zamiar przemyć. Zakonnik mierzył około 185cm. wzrostu, jednocześnie był dość chudy, co odznaczało się na wyrazistych kościach policzkowych.
Powrót do góry Go down
MajeranekSc

avatar

Liczba postów : 10

Karta Postaci
Imię Postaci: Vienne Yaven
Rasa: Człowiek
Wzrost: 159 cm

PisanieTemat: Re: Szczęście w nieszczęściu   Sro Kwi 11, 2018 1:38 pm

Dziewczyna odczuwała delikatny ból podczas gdy mężczyzna ściągnął jej stary opatrunek. Mimo odczuwanego bólu starała się udawać, że nie go nie czuje. Po chwili zacisneła zęby, ponieważ ból był zbyt mocny. W momencie odwróciła głowę od mężczyzny aby ten nie widział, że cierpi. Nagle poczuła suchość w ustach. Zaczęła rozglądać się po pokoju w celu znalezienia jakiegoś dzbana z wodą ale nigdzie nie mogła go znaleźć.


- Czy mogłabym prosić Cię o wodę - powiedziała do mężczyzny cichym głośnikiem.

Spojrzała się jego stronę niczym małe dziecko.
Powrót do góry Go down
Wolfe

avatar

Liczba postów : 36

Karta Postaci
Imię Postaci: Friedrich Rose von Gleichen
Rasa: Człowiek
Wzrost: 185

PisanieTemat: Re: Szczęście w nieszczęściu   Sro Kwi 11, 2018 2:09 pm

Lekko przymrużone, piwne ślepia obserwowały kobietę uważnie, gdy zdążył się już naoglądać jej rany. Namoczył darowany kawałek materiału ciepłą wodą i zaczął ostrożnie przemywać ranę, aby pozbyć się zaschniętej krwi i zabrudzeń. Jej odcinająca się w oczach walkach z bólem była godna podziwu.

- Wiem. To minie. - wymamrotał, zapewne mając na myśli ból, który przeżywała. Jednocześnie wolną dłonią pogładził ją opiekuńczo po włosach. Gdy skończył, wycisnął kawałek materiału, a następnie wypłukał i znów wycisnął. - Jeszcze chwila.

Odgarnął jej włosy i ponownie obwiązał ranę, aby była chociaż częściowo zabezpieczona. Na końcu powoli wypuścił powietrze i wstał.

- Musisz odpoczywać, byłaś bliska śmierci. - Nalał wody z dzbanka do szklanki i na nowo do niej podszedł. - Friedrich Rose von Gleichen, Zakon Braci Folkvangu.

Zdecydował się przedstawić, siadając na skraju łóżka. Wsunął wolną dłoń pod jej głowę, przystawiając ostrożnie szklankę do jej ust, aby mogła się napić. Spodziewał się, że jest słaba i sama może mieć z tym problem.

- Nie zakrztuś się, pij powoli. - ledwie widocznie pokiwał głową.
Powrót do góry Go down
MajeranekSc

avatar

Liczba postów : 10

Karta Postaci
Imię Postaci: Vienne Yaven
Rasa: Człowiek
Wzrost: 159 cm

PisanieTemat: Re: Szczęście w nieszczęściu   Sro Kwi 11, 2018 5:12 pm

Dziewczyna bez zastanowienia się zaczęła pić wode, wypijając ją w krótkiej chwili. Uniosła prawą rękę pokazując mężczyźnie aby nalał jeszcze raz wody do szklanki. Spojrzała się na niego lekko się uśmiechając, oraz czerwieniąc się.


- Dziękuje Ci za pomoc - powiedziała to z jeszcze większym uśmiechem zapominając na chwile o bólu. - Miło Cię poznać jestem Vienne Yaven.

Postanowiła się podnieść, ale jeszcze ból jej na to nie pozwalał. Spojrzała na swoją suknie, a raczej na to co z niej zostało. Jej czarna suknia była potargana prawie w każdym miejscu, odsłaniając fragmenty jej posiniaczonego ciała. Zrobiła się cała czerwona. Czuła, że zaraz spali się ze wstydu. Mimo bólu skuliła się obejmując rękoma nogi. Spojrzała się znowu na mężczyznę

- Wiem, że to dziwnie zabrzmi, ale czy mógłbyś przynieść mi jakieś ubranie na zmianę ? - Powiedziała bardzo wstydliwym głosem - Byłabym bardzo wdzięczna.
Powrót do góry Go down
Wolfe

avatar

Liczba postów : 36

Karta Postaci
Imię Postaci: Friedrich Rose von Gleichen
Rasa: Człowiek
Wzrost: 185

PisanieTemat: Re: Szczęście w nieszczęściu   Sro Kwi 11, 2018 10:08 pm

Obserwował jak Vienne pije, początkowo nieco zaskoczony faktem, że szło jej to tak sprawnie, ale w gruncie rzeczy był to dobry znak. Ledwie widocznie odwzajemnił uśmiech i pokiwał głową na prośbę. Następnie powoli wyciągnął dłoń spod jej głowy i podniósł się, aby podejść do stolika i jeszcze raz nalać wody do szklanki.

- Vienne. - Powtórzył półszeptem, jakby w zamyśleniu, wznosząc twarz ku sufitowi. - Vienne to dobre imię. - Stwierdził, cokolwiek te słowa miały oznaczać. Odwrócił się ku niej ze szklanką w dłoni i na nowo podszedł, podając ją dziewczynie. Tym razem skłaniał się bardziej ku temu, że poradzi sobie z piciem sama.

Widząc jej zakłopotanie i rumieńce, przez dłuższą chwilę zastygł w bezruchu, wpatrując się w nią z góry. Szybko omiótł ją spojrzeniem od stóp do głowy i zaraz odwrócił wzrok od rannej.

- Wybacz, faktycznie, przydałoby Ci się coś do przebrania. - Domyślił się, że ta może czuć się nieswojo, ale wcześniej nie za bardzo miał czas by coś z tym zrobić. Priorytetem było przywrócenie jej światu żywych. - Spokojnie, pani Vienne. Nie myśl o nagości.

Podszedł do szafy stojącej pod ścianą i otworzył ją w poszukiwaniu czegoś co w problematycznej sytuacji mogło się przydać. Wyciągnął z niej złożony koc i skierował kroki w stronę kobiety. Rozłożył go i opiekuńczo otulił nim jej ramiona, aby mogła zakryć to, czego nie chciała pokazywać.

- Postaram się czegoś poszukać, choć w tej wsi... To zadanie może mnie przerosnąć. - Uśmiechnął się delikatnie.
Powrót do góry Go down
MajeranekSc

avatar

Liczba postów : 10

Karta Postaci
Imię Postaci: Vienne Yaven
Rasa: Człowiek
Wzrost: 159 cm

PisanieTemat: Re: Szczęście w nieszczęściu   Czw Kwi 12, 2018 10:06 am

Vienne panowanie wzięła szklankę z wodą upijając ją do połowy. Wzięła głęboki oddech, odkładając szklankę na ziemi. Otuliła się kocem który dostała od mężczyzny. W tym momencie poczuła coś innego niż ból. Poczuła ciepło które dawało jej wrażenie bezpieczeństwa.

- Jesteś naprawdę dobrym człowiekiem Friedrichu, musisz mieć sporo przyjaciół - Po czym odwzajemniła uśmiech do mężczyzny.

Nagle Vienne odkryła się patrząc na suknie. Zaczęła się cicho śmiać. Pomimo że jej suknia była cała potargana, pas który miała zapięty na talii był cały. Po czym szybko znowu okryła się kocem aby Friedrich nic nie zauważył.


- Naprawdę lubiłam tą suknie. Dobrze, że mam pas cały to on nadawał stylu mojej sukni. Spokojnie nie powinieneś mieć problemu w znalezieniu czegoś dla mnie. Jak widzisz nie jestem zbyt wysoka. - Mówiąc to starała się powstrzymać od śmiechu.
Powrót do góry Go down
Wolfe

avatar

Liczba postów : 36

Karta Postaci
Imię Postaci: Friedrich Rose von Gleichen
Rasa: Człowiek
Wzrost: 185

PisanieTemat: Re: Szczęście w nieszczęściu   Czw Kwi 12, 2018 12:20 pm

Friedrich cofnął się o krok od łóżka, a jego głowa przekrzywiła się na bok w obserwacji i zastanowieniu nad poczynaniami Vienne. Fakt, że dziewczyna odzyskuje dobry nastrój sprawiał, że i sam zakonnik czuł się o nią spokojniejszy. Skrzyżował ramiona na klatce piersiowej, prezentując się niczym szarawa statua innego czasu i wieku, a posągowa uroda potęgowała jeszcze to wrażenie.

- Niestety, nie mam zbyt wielu przyjaciół, znacznie więcej wrogów. Mam za to licznych braci, a liczni bracia mają mnie. - Uśmiechnął się krótko na te słowa, kiwając głową. Po chwili opuścił ramiona wzdłuż ciała, jakby uznając, że w poprzedniej pozie może być coś nieodpowiedniego. - Szkoda tej sukni, jeśli była Ci tak bliska, Vienne, ale skoro ocalał ten cenny drobiazg, zapewne nada charakteru nowej zdobyczy.

Tutaj uśmiechnął się odrobinę mocniej, najwyraźniej zarażony pogodą ducha pani Yaven.

- Pójdę poszukać czegoś co nadałoby się do ubrania. Odpoczywaj. - Skinął głową i teraz ruszył powoli do wyjścia, a następnie cicho zamknął za sobą drzwi, pozostawiając ją samą.

Poza pokojem rozejrzał się za karczmarzem, który udzielił tak niezbędnej pomocy w trudnej sytuacji. Sięgnął dłonią do wewnętrznej kieszeni habitu i wyciągnął parę monet na których na dłużej zawiesił wzrok, przewracając okręgi kciukiem.

- Gospodarzu. - zawołał i jeśli go odnalazł, zaraz podszedł, wyciągając dłoń z monetami ku niemu - Przygotuj dla pani strawę. Wygląda na to, że czuje się lepiej, ale dobrze by było wzmocnić ją jeszcze posiłkiem. Potrzebuje też czegoś w co mogła by się ubrać. Znajdę we wsi pomoc tej materii?
Powrót do góry Go down
Vesteng
Admin
avatar

Liczba postów : 112

Karta Postaci
Imię Postaci: Durrant Brownrigg
Rasa: Człowiek
Wzrost: 200cm

PisanieTemat: Re: Szczęście w nieszczęściu   Czw Kwi 12, 2018 4:32 pm

Gospodarz stojący obecnie za ladą machnął do dziewek kręcących się po kuchni, po czym spojrzał na zakonnika.

-Coś powinno być... ale to raczej proste ubrania, nie jakie szykowne... po takie to do miasta trzeba. Na skraju wsi sprzedaje kobita proste koszule i inne takie.

_________________
"Nie jestem zrzędliwy, mam tylko niski próg tolerancji na głupotę." ~ Brandon Sanderson, "Słowa Światłości"

"Honor zginął, ale zobaczę, co da się zrobić." ~ Brandon Sanderson, "Słowa Światłości"

Moje Postaci:
Durrant Brownrigg
- Motyw Durranta
Ayvanes - Motyw Ayvanes
Akasha Rayne - Motyw Akashy
Powrót do góry Go down
http://aleinor.forumpolish.com
MajeranekSc

avatar

Liczba postów : 10

Karta Postaci
Imię Postaci: Vienne Yaven
Rasa: Człowiek
Wzrost: 159 cm

PisanieTemat: Re: Szczęście w nieszczęściu   Pią Kwi 13, 2018 12:01 pm

Vienne została sama w pokoju. Czuła się już dużo lepiej niż wcześniej. Nadal odczuwała lekki ból, ale najgorsze miała już za sobą. Spojrzała na szklankę z połową wody którą wcześniej położyła na ziemi. Podniosła ją i wypiła całą przy tym troszkę się oblewając. Odstawiła znów szklankę na ziemię.

- I co ja mam teraz zrobić, jak mu się odwdzięczę za tą dobroć - powiedziała cicho do siebie.

Postanowiła wstać z łóżka, ale nagle zaczęło kręcić się jej w głowie. Osłabiona jeszcze po wypadku postanowiła położyć się na łóżku i odpocząć. Kładąc swoje posiniaczone ciało na łóżku, upewniła się czy koc zasłania jej wszytkie części ciała. Leżąc na łóżku zaczęła rozmyślać.
Powrót do góry Go down
Wolfe

avatar

Liczba postów : 36

Karta Postaci
Imię Postaci: Friedrich Rose von Gleichen
Rasa: Człowiek
Wzrost: 185

PisanieTemat: Re: Szczęście w nieszczęściu   Pią Kwi 13, 2018 12:37 pm

Zakonnik położył te parę monet na blacie lady i podsunął w stronę gospodarza. Następnie odwrócił wzrok w stronę dziewki karczmiennej, kiwając głową na jej słowa. Raczej drugiej, pięknej sukni tutaj nie znajdzie, ale do okrycia się dobre i to.

- Dziękuję, to na początek wystarczy. - stwierdził, po czym zerknął jeszcze raz, w zamyśleniu, w stronę gdzie znajdowały się pokoje dla gości, a w końcu jego kroki pokierowały się do wyjścia z przybytku.

Będąc na zewnątrz, uniósł wzrok na niebo, a konkretnie na pozycje słońca na niebie, aby tym samym odczytać jaka jest pora dnia. Spojrzenie piwnych oczu przebiegło po tubylcach, a na koniec przesunęło się w stronę wierzchowca. Podszedł do swojego towarzysza podróży i pogładził go po grzywie, sunąc dłonią po łeb, zgrabnie unikając końskiego chapnięcia go w palce.

- Trochę odpoczniesz, mój drogi, należy Ci się. - Rzekł, przywiązując konia do belki przy karczmie.

Teraz skierował się w stronę miejsca wskazanego przez obsługę karczmy. Jego krok miał coś z wojskowej musztry, ale jednocześnie nią nie był. Wyprostowany rozglądał się po okolicy spod lekko przymrużonych powiek, trzymając dłonie opuszczone wzdłuż ciała.

Powrót do góry Go down
Vesteng
Admin
avatar

Liczba postów : 112

Karta Postaci
Imię Postaci: Durrant Brownrigg
Rasa: Człowiek
Wzrost: 200cm

PisanieTemat: Re: Szczęście w nieszczęściu   Pią Kwi 13, 2018 1:16 pm

Jako, iż wieś była naprawdę niewielka, nie trzeba było długo iść. Przed budynkiem siedziała starsza kobieta, która akurat wyszywała na drutach. Spojrzała na zakonnika nieśmiało, właściwie udawając, iż wcale nie patrzy. Budził jednocześnie respekt, jak i strach, biorąc pod uwagę sposób w jaki pojawił się w wiosce raczej nie było się czemu dziwić.

_________________
"Nie jestem zrzędliwy, mam tylko niski próg tolerancji na głupotę." ~ Brandon Sanderson, "Słowa Światłości"

"Honor zginął, ale zobaczę, co da się zrobić." ~ Brandon Sanderson, "Słowa Światłości"

Moje Postaci:
Durrant Brownrigg
- Motyw Durranta
Ayvanes - Motyw Ayvanes
Akasha Rayne - Motyw Akashy
Powrót do góry Go down
http://aleinor.forumpolish.com
Wolfe

avatar

Liczba postów : 36

Karta Postaci
Imię Postaci: Friedrich Rose von Gleichen
Rasa: Człowiek
Wzrost: 185

PisanieTemat: Re: Szczęście w nieszczęściu   Pią Kwi 13, 2018 4:51 pm

Na początku zatrzymał się parę kroków od kobiety, przystając, a następnie, krzyżując ramiona na klatce piersiowej, podszedł bliżej. Przepastne rękawy ciemnoszarego habitu poruszył wiatr. Przez krótką chwilę przyglądał się jej pracy, jakby w zastanowieniu i ocenie nad kunsztem wykonania.

Ledwie widocznie pokiwał do siebie głową na znak aprobaty. Kobiety ze wsi posiadały szereg umiejętności, których brakowało tym z większych ludzkich aglomeracji. W gruncie rzeczy, sam lepiej czuł się w odciętych od świata wsiach niż pośród niezliczonych ścian i dachów potężnych miast. Sprzyjał mu górski wiatr i skryte przed okiem samotnie, nie zaś miejski odór zepsucia.

- Dobra kobieto, przyszedłem do Ciebie, ponieważ rzeknięto mi, że mogę tu dostać jakieś ubrania. Potrzebuję odziać ranną dziewczynę, której odzienie zostało zniszczone. Znajdziesz coś odpowiedniego? - zapytał spokojnie, nieco pochylając się ku starszej pani.
Powrót do góry Go down
Vesteng
Admin
avatar

Liczba postów : 112

Karta Postaci
Imię Postaci: Durrant Brownrigg
Rasa: Człowiek
Wzrost: 200cm

PisanieTemat: Re: Szczęście w nieszczęściu   Pon Kwi 16, 2018 8:03 am

-Trudno będzie coś dobrać nie mając ani rozmiaru ani owej dziewczyny. Można jednak próbować... Będzie musiał pan wybrać rozmiar i typ... Szuka Pan jakiegoś fartuchu z prostą sukienką czy czegoś innego?

Spoglądała na niego i mówiła trochę jakby coś tłumaczyła dziecku.

-Ewentualnie może pan to zniszczone przynieść... i się rozmiary porówna.

_________________
"Nie jestem zrzędliwy, mam tylko niski próg tolerancji na głupotę." ~ Brandon Sanderson, "Słowa Światłości"

"Honor zginął, ale zobaczę, co da się zrobić." ~ Brandon Sanderson, "Słowa Światłości"

Moje Postaci:
Durrant Brownrigg
- Motyw Durranta
Ayvanes - Motyw Ayvanes
Akasha Rayne - Motyw Akashy
Powrót do góry Go down
http://aleinor.forumpolish.com
Wolfe

avatar

Liczba postów : 36

Karta Postaci
Imię Postaci: Friedrich Rose von Gleichen
Rasa: Człowiek
Wzrost: 185

PisanieTemat: Re: Szczęście w nieszczęściu   Pon Kwi 16, 2018 10:17 pm

Zakonnik zastanowił się chwilę nad słowami kobiety i zerknął za siebie, najpewniej z założeniem, aby pójść po sukienkę towarzyszki dla miary. Myśl o tym, że miałby wpaść do pokoju ze słowami "Zdejmuj sukienkę", a następnie tłumaczyć wśród ciśniętych w jego stronę przedmiotów, że "źle mnie zrozumiałaś", sprawiała, że zaniechał tego planu. Wrócił więc spojrzeniem piwnych oczu do starszej kobiety.

- Prosta sukienka, dobra kobieto. Dziewczyna mierzy jakieś 160 do 165 centymetrów wzrostu, szczupła. - stwierdził i cicho wypuścił powietrze przez nos. - Znajdzie się coś, co odpowiadało by opisowi?
Powrót do góry Go down
Vesteng
Admin
avatar

Liczba postów : 112

Karta Postaci
Imię Postaci: Durrant Brownrigg
Rasa: Człowiek
Wzrost: 200cm

PisanieTemat: Re: Szczęście w nieszczęściu   Wto Kwi 17, 2018 8:34 am

Kobieta zastanawiała się przez chwilę, po czym weszła do chatki przed którą siedziała. Nie było jej kilkanaście minut, co zakonnikowi zdawało się być wiecznością. W końcu jednak wyszła z chaty i przedstawiła zakonnikowi białą suknię, prostą, bez jakichkolwiek zdobień, bez rękawów.

-Powinno być dobre. Trzydzieści srebrnych monet, dobra sukienka.

_________________
"Nie jestem zrzędliwy, mam tylko niski próg tolerancji na głupotę." ~ Brandon Sanderson, "Słowa Światłości"

"Honor zginął, ale zobaczę, co da się zrobić." ~ Brandon Sanderson, "Słowa Światłości"

Moje Postaci:
Durrant Brownrigg
- Motyw Durranta
Ayvanes - Motyw Ayvanes
Akasha Rayne - Motyw Akashy
Powrót do góry Go down
http://aleinor.forumpolish.com
Sponsored content




PisanieTemat: Re: Szczęście w nieszczęściu   

Powrót do góry Go down
 
Szczęście w nieszczęściu
Powrót do góry 
Strona 1 z 2Idź do strony : 1, 2  Next

Permissions in this forum:Nie możesz odpowiadać w tematach
Aleinor :: Off-Topic :: Archiwum-
Skocz do: